
O tym, jak czytać datę ważności
Jedną z pierwszych rzeczy, na które zwracamy, a przynajmniej powinniśmy zwracać uwagę przy zakupie różnych produktów spożywczych, jest ich data ważności. Termin przydatności należy do głównych informacji, które producent ma obowiązek podawać na opakowaniach. Jak się jednak okazuje zapis zapisowi nierówny. Dziś skupimy się na tym, jak odczytywać termin ważności poszczególnych produktów.
Czym różni się “najlepiej spożyć przed” od “należy spożyć do”?
Zapisy te można przyrównać do sformułowań “dobrze by było” i “obowiązkowo trzeba”. Różnica wyczuwalna jest od razu. Pierwsze ma formę dobrej rady, której niekoniecznie musimy przestrzegać, drugie zaś obowiązku, któremu absolutnie należy się podporządkować. I oto mniej więcej chodzi, dlatego warto mieć w pamięci, że określenia te nie oznaczają tego samego.
“Najlepiej spożyć przed” określa tak zwaną datę minimalnej trwałości. Minimalnej, czyli nie ostatecznej. Ten termin stosowany jest w przypadku produktów, które nawet “po terminie” nie ulegają zepsuciu, a jedynie może zmieniać się ich konsystencja, kolor, smak czy zapach. Do tej grupy zaliczają się między innymi produkty zbożowe, a więc mąki, makarony, kasze, ryże, ale także kawa, herbata, część słodyczy, niektóre przyprawy, takie jak cukier (w postaci sypkiej) i sól oraz wysokoprocentowe alkohole.
Wymienione wyżej produkty możemy bez obaw spożywać po upływie ich daty ważności. Musimy się jedynie liczyć z drobnymi zmianami, które zajdą pod wpływem czasu. Wyroby czekoladowe, tabliczki czy praliny, mogą na przykład pokryć się białym nalotem. To nic innego jak tłuszcz, który wytrąca, kiedy czekolada przez dłuższy czas leży w dość ciepłym miejscu. Poza nieestetycznym wyglądem i delikatną zmianą konsystencji nie ma w niej jednak niczego złego. A już na pewno zjedzenie takiego słodycza nie wpłynie w żaden sposób negatywnie na nasze zdrowie.
Oczywiście nie ma produktów zupełnie bezterminowych. Zdatność do spożycia musi się kiedyś skończyć. Warto po prostu pamiętać, że czekolada, która według producenta jest od tygodnia przeterminowana nie musi od razu lądować w koszu. Makaron i ryż nie tracą swoich wartości nawet rok od zalecanego terminu do spożycia! A według wielu specjalistów są dobre jeszcze nawet przez kilka lat… pamiętajmy o tym, zanim produkty ze “starą datą” trafią do śmietnika.
“Należy spożyć do” to już zupełnie inna sprawa. Oznacza termin przydatności do spożycia, po upływie którego zjedzenie produktu może powodować groźne konsekwencje zdrowotne. Sformułowanie to dotyczy najczęściej świeżych produktów, takich jak mięso, ryby, soki niepasteryzowane oraz produkty mleczne i wyroby garmażeryjne. Ze względu na brak lub nieznaczną ilość substancji konserwujących, żywność ta ma krótką ważność, której należy bezwzględnie przestrzegać. To znaczy, że powinna być ona spożyta najpóźniej w dniu upływu terminu ważności.
Jedząc wymienione wyżej produkty, mimo że straciły już przydatność do spożycia, narażamy się na groźne dla zdrowia skutki. Może dojść do niebezpiecznych zatruć pokarmowych, które objawią się silnymi bólami brzucha, a nawet wymiotami i biegunką. Jest to związane z rozwojem chorobotwórczych bakterii, przez spożycie których może okazać się konieczne odwiedzenie szpitala. Dlatego z produktami, na których widnieje napis “należy spożyć do” nie ma co ryzykować i stosować się do zaleceń producenta żywności.
Jak uniknąć marnowania żywności?

Żeby nie przyczyniać się do strat jedzenia, które na całym świecie marnowane jest w zastraszających ilościach ton, warto wprowadzić kilka pomocnych trików. Pierwszym krokiem powinno być robienie szczegółowej listy zakupów przed udaniem się do sklepu. Oceniając zawartość lodówki, zanim pójdziemy do marketu, łatwiej wyeliminujemy sięganie do półek po produkty zbędne. Kupując tylko to, czego aktualnie naprawdę potrzebujemy, zapobiegamy magazynowaniu, a następnie zapominaniu o przechowywanej żywności. To bowiem najszybsza droga do jej marnowania, jako że nie kontrolujemy wtedy, kiedy upływa termin ważności.
Chleb sczerstwiał, a warzywa lekko zwiędły? I na to znajdzie się sposób. Jeżeli zdarzyło nam się kupić za dużo produktów i z dnia na dzień obserwujemy, jak tracą one swoją świeżość, nie trzeba od razu ich wyrzucać. Chleb doskonale znosi mrożenie, można więc śmiało umieścić go w zamrażarce i wykorzystać, kiedy przyjdzie taka potrzeba. Jeśli zdążył już nieco sczerstwieć, świetnie sprawdzi się w roli grzanek. Wystarczy zapiec lub ugrillować kromki z różnymi dodatkami albo pokroić i wykorzystać do gęstych zup kremów zamiast makaronu. Z nadwiędłych warzyw można przyrządzić pyszną tartę warzywną lub chipsy. Wszelkie resztki – ugotowany makaron, kasza, ryż, kawałki wędlin i sera, sosy – idealnie nadadzą się do zrobienia zapiekanki.
Najważniejszym jednak czynnikiem, decydującym w największym stopniu o trwałości produktów spożywczych, są warunki przechowywania. Powinniśmy przestrzegać ich bezwzględnie. Jest to szczególnie istotne w przypadku żywności wymagającej trzymania jej w lodówkach i zamrażarkach. Świeże mięso, ryby, jaja, mleko i jego przetwory, wszelkie mrożonki i lody – przechowywane poza urządzeniami chłodniczymi i mroźniczymi bardzo szybko ulegną zepsuciu i nie będą nadawały się do spożycia.
Nie należy lekceważyć także zaleceń producenta co do artykułów wymagających przechowywania w miejscach ciemnych, suchych i chłodnych oraz konieczności chronienia ich przed światłem słonecznym. Wówczas przyczynimy się do zachowania jakości, walorów smakowych oraz wartości odżywczych przez dłuższy czas. Dla przykładu miód wystawiony na działanie promieni słonecznych traci swoje właściwości antybiotyczne, a oleje roślinne mogą zostać pozbawione cennych kwasów tłuszczowych.
Food safety

Dziś dla profesjonalnej gastronomii przewidziany jest szereg pomocnych rozwiązań, dzięki którym w prosty sposób ograniczymy marnowanie jedzenia i zapewnimy klientom smaczne, zdrowe, świeże posiłki.
Pod pojęciem bezpieczeństwa żywności, czyli food safety, kryją się działania mające na celu ochronę produktów spożywczych poprzez zapewnienie właściwych warunków i terminu ich przechowywania. W ten sposób eliminuje się szkodliwe i niebezpieczne dla zdrowia oraz życia ludzi czynniki.
We wdrożeniu zasad bezpieczeństwa żywności pomogą artykuły Food Safety. Przy użyciu specjalnych naklejek oznaczymy każdy pojemnik z artykułami spożywczymi osobno. W ten sposób będziemy wiedzieli, kiedy dokładnie upływa termin ważności wszystkich produktów. Wiele naklejek food safety jest wielorazowego użytku, przez co mogą służyć przez długi czas.
Aby jak najbardziej ułatwić użytkownikom rozróżnianie artykułów i kojarzenie dat ich przydatności, producenci stosują różne kolory naklejek do każdego dnia tygodnia. Specjalne podajniki jeszcze bardziej zwiększają wygodę użytkowania i naklejania etykietek. Dodatkowo naklejki najczęściej mogą być stosowane na różnych powierzchniach naczyń – od szkła przez tworzywa sztuczne po metal.
Warto wprowadzać zatem procedury food safety w swoim lokalu, wpisując się jednocześnie w coraz popularniejszy trend zero waste. Ograniczając marnowanie żywności nie tylko zaoszczędzimy koszty, ale także zmniejszymy ilość odpadów, a do tego dziś powinniśmy dążyć za wszelką cenę, zważywszy na poziom zaśmiecenia Ziemi.