Polacy bardzo szybko zareagowali na trudną sytuację na Ukrainie, a ich zaangażowanie jest godne podziwu. Ze wsparciem mocno ruszyła także branża HoReCa! Polskie restauracje i hotele organizują zbiórki finansowe i rzeczowe, rozdają darmowe ciepłe posiłki na granicach, oferują transport i noclegi dla całych rodzin. Zobaczcie, jak wielkie serce ma Polska Gastronomia!

Branża HoReCa natychmiast zareagowała na dramatyczny los ludzi na Ukrainie. Chętnych, by nieść pomoc nie brakuje! Pomagają wszyscy – małe punkty gastronomiczne, food trucki, firmy cateringowe, duże restauracje, małe hotele i wielkie sieci. Nie brakuje także wsparcia dostawców produktów żywnościowych oraz przewoźników, którzy organizują transport uchodźców, głównie kobiet i dzieci.
Zebraliśmy kilka ciekawych inicjatyw pomocy, z jakimi wyszła nasza branża. Zobaczcie sami!
1. Darmowe ciepłe posiłki i napoje na granicy
Ogromnym zaangażowaniem wykazały się food trucki, które jeżdżą na przejścia graniczne i codziennie rozdają za darmo gorące dania i napoje oraz słodycze dla dzieci. Wsparcia udzielają im dostawcy produktów spożywczych i opakowań jednorazowych. W akcję angażują się także prywatne osoby, wolontariusze i harcerze, którzy regularnie przywożą artykuły spożywcze, przynoszą zupy w termosach, pieką kiełbaski. W gotowanie na granicach włączyła się także piosenkarka Monika Brodka, która Razem z Żarciem na Kółkach gotuje na granicy! Brawo!
2. Rezygnacja z rosyjskich produktów i usług
W ramach solidarności z Ukrainą, wiele firm podjęło decyzję o niekupowaniu towarów i usług pochodzących z przedsiębiorstw rosyjskich i białoruskich. Rosyjskie produkty z półek zdjęły także duże sieci sklepów, np. Rossmann, Aldi, Stokrotka, Polomarket i Netto. Podobną decyzję podjęło też wiele polskich lokali gastronomicznych, które ogłosiły, że przestają gotować na produktach pochodzenia rosyjskiego i wyrzucają wszystkie rosyjskie dania z karty. Największa burza rozpętała się wokół pierogów ruskich, które choć „ruskie” są tylko z nazwy, wiele firm zdecydowało się na „odcięcie ruskiego nawiązania”. Teraz pierogi noszą nazwę galicyjskich lub lwoskich (skąd tak naprawdę się wywodzą).
3. Opinie i komentarze na stronach rosyjskich restauracji
Aby walczyć z dezinformacją rozprzestrzenianą przez rosyjskie media, polscy internauci dołączyli do akcji dodawania komentarzy na profilach rosyjskich restauracji. Autorzy komentarzy w sieciach społecznościowych oraz mapach starają się przekazać informacje o wydarzeniach na Ukrainie. Jak wiadomo, Państwowy Regulator Mediów i Internetu w Rosji blokuje możliwość publikacji materiałów o inwazji na Ukrainę, samemu publikując treści propagandowe. Możliwość dodawania komentarzy w ogólnodostępnych mediach społecznościowych może wpłynąć na większy dostęp Rosjan do szczegółowych informacji na temat działań wojennych prowadzonych na Ukrainie.
4. Dzielenie się zyskiem, licytacje, zbiórki
Coraz więcej restauracji włącza się w pomoc poprzez przekazywanie części dochodu na cel pomocy Ukrainie. W tym celu tworzy specjalne dania i organizuje promocje, które przyczyniają się do większego zainteresowania ofertą. Dodatkowo mnóstwo lokali organizuje zbiórki żywności długoterminowej, leków i środków higienicznych oraz innych potrzebnych artykułów dla uchodźców lub żołnierzy. Bardzo popularne są także licytacje, z których dochód przeznaczony jest na pomoc dla Ukrainy. Na profilach społecznościowych można wylicytować na przykład kolację dla dwojga lub pyszny tort okolicznościowy.
5. Darmowe noclegi lub posiłki
Wiele polskich hoteli i uzdrowisk zaoferowało noclegi dla osób z Ukrainy. Na przykład Grupa Arche deklaruje, że jest gotowa do przyjęcia 5000 uchodźców. Polski Holding Hotelowy zgłosił swoje hotele do urzędów wojewódzkich, które będą zasiedlać konkretne obiekty według potrzeb. Część hoteli oferuje noclegi z posiłkami. Niektóre lokale gotują zupy i rozwożą po miejscach, gdzie trafiają uchodźcy, np. na dworce. Wspomagają także żywnościowo prywatne osoby, u których będą mieszkać.
6. Szkolenia i zatrudnienie
Wiele restauracji opublikowało ogłoszenia o pracę, w których deklaruje, że zatrudni osoby przybywające z Ukrainy, tak by mogły być niezależne. W sieci pojawiło się także wiele darmowych szkoleń dla firm, które pomogą szybko i skutecznie wdrożyć zatrudnionych ludzi do pracy. Są to na przykład kursy językowe, szkolenia barmańskie i kelnerskie. Takie działania bardzo jednoczą branżę i sprawiają, że akcja ma szeroki zasięg.
7. Zbiórki NGO
Zastanawiasz się, jak Ty możesz pomóc obywatelom Ukrainy? Sprawdź zbiórki organizowane przez organizacje pozarządowe przekazujące pieniądze na rzecz ukraińskich uchodźców oraz osób pozostających w miastach dotkniętych wojną:
Solidarni z Ukrainą – Fundacja Pomagam.
Cała lista zweryfikowanych organizacji prowadzonych w Polsce zbiórki na rzecz Ukrainy.
Powyższe działania to tylko mały wycinek tego, jak Polacy solidaryzują się z Ukrainą. Pomoc mieszkańcom zniszczonej przez wojnę Ukrainy potrzebna będzie jeszcze przez długi czas, dlatego tak ważne jest, by nasze zaangażowanie nie słabło. Wyrażamy nasze wsparcie dla wszystkich obywateli Ukrainy po obu stronach granicy i dziękujemy wszystkim osobom zaangażowanym w pomoc – nie tylko w branży gastronomicznej. Trzymajcie się!
